Dzisiaj jest początkiem reszty życia

O uważności i świadomym życiu

Codziennie budzimy się z szansą, która może zmienić wszystko – lub nic. Zależy to od tego, jak podejdziemy do nowego dnia. Często w pośpiechu codzienności zapominamy, że każdy dzień to nie tylko kontynuacja naszych obowiązków i rutyna, ale też wyjątkowy moment, który możemy przeżyć świadomie. Może on być zupełnie inny niż wszystkie dotychczasowe.

Zdanie „Dzisiejszy dzień jest początkiem reszty Twojego życia” brzmi jak klisza z książki motywacyjnej? Możliwe, że nieco patetyczne, ale prawdziwe. Każdy nowy dzień to okazja do zaczęcia od nowa, zmiany kierunku, spojrzenia na życie inaczej. Jednak, aby wykorzystać ten potencjał, musimy najpierw zatrzymać się, odetchnąć i w pełni poczuć obecność chwili.

Co to znaczy żyć uważnie?

Uważność, czyli mindfulness, to bycie w pełni obecnym. To świadomość tego, co dzieje się tu i teraz – bez oceniania, bez uciekania w przeszłość czy przyszłość. W praktyce oznacza to, że każda chwila może być wyjątkowa, jeśli jej na to pozwolimy. Każda może być inna.

Wyobraź sobie poranek. Zamiast automatycznego parzenia kawy i przeglądania telefonu, usiądź na chwilę i poczuj jej zapach, skup się na oddechu, popatrz przez okno. Niby znasz swoje otoczenie, ale czy przyglądasz się mu zwykle w biegu? Może nie masz pojęcia o tym jakie masz drzewa przed domem. Może nie wiesz, że kiedy gubią liście to widać pąki tego, co zakwitnie wiosną? Może nie znasz gatunku ptaka na gałęzi? To drobne chwile, które pozwalają nam docenić to, co mamy, i poczuć wdzięczność.

Nie masz dziś pieniędzy na wspaniałą podróż. Możesz się zadręczać, ale możesz też pomyśleć, co masz wspaniałego przy sobie. Może masz szalonych przyjaciół i zamiast weekendu we Włoszech pograsz w planszówki z przyjaciółmi? Nie zjesz włoskiej pizzy, ale możecie zrobić pizzę razem. Ktoś pomyśli - mam grać w planszówki zamiast jechać do Włoch i mam się cieszyć? Głupie!

…ale możesz też docenić, to co masz w zasięgu ręki dzisiaj i uczynić ten czas jak najlepszym. Włoska pizza niech będzie jeszcze chwilę marzeniem. Trzeba mieć o czym marzyc! Z przyjaciółmi jest cudownie.

Lekcja uważności

Kiedyś przeczytałam opowieść buddyjską, która ciągle siedzi w mojej głowie. Sprawdzam siebie, czy wiem, gdzie zostawiłam klucze do auta? Czy wiem, gdzie odłożyłam książkę? Czy wiem, jak wygląda dzisiaj niebo? Daje mi to do myślenia każdego dnia.

Do pewnego mistrza przyszedł uczeń. Długo czekał zanim pozwolono mu na audiencję. Za oknem padał deszcz. Kiedy wreszcie spotkał się z Mistrzem, a ten zapytał co go sprowadza, uczeń powiedział – medytuję wiele lat, chciałbym, żebyś mnie nauczał. Jestem już gotowy. Mistrz zapytał wtedy – po której stronie butów zostawiłeś swój parasol przed drzwiami? Uczeń się obruszył i pomyślał co to za pytanie, chcę zostać jego uczniem a on pyta o parasol! ale odpowiedział - Nie wiem mistrzu, ale jakie ma to znaczenie? Mistrz na to rzekł - Twoja odpowiedź mówi mi, że nie jesteś gotowy na kolejne lekcje. Wróć do domu i medytuj dalej wiele lat.

Chcemy ciągle więcej. Nie doceniamy tu i teraz, nie zauważamy chwili obecnej.

Dzisiejszy dzień – co możesz zmienić?

       Zatrzymaj się

W biegu łatwo zapomnieć, że każda chwila jest niepowtarzalna. Zwróć uwagę na małe rzeczy: dźwięki wokół Ciebie, kolory na niebie, uśmiech bliskiej osoby. Wystarczy kilka sekund, by dostrzec piękno, które normalnie umyka.

Spróbuj choć raz w ciągu dnia nie robić nic innego niż pić kawę.

       Zrób coś z intencją

Niezależnie od tego, czy zaczynasz nowy projekt, czy po prostu przygotowujesz śniadanie – rób to z pełną świadomością. Poczuj, jak Twoje działania tworzą coś wyjątkowego. Zamień musze na chcę. Nie musisz zrobić dziś śniadania dla rodziny, ale możesz chcieć, by zjedli coś pysznego przed wyjściem z domu, nie musisz posprzątać, ale możesz chcieć mieć czysto, nie musisz iść do pracy, ale możesz chcieć zarabiać pieniądze.

      Pozwól sobie na zmianę

To, co było wczoraj, nie musi wpływać na Ciebie dziś. Jeśli czujesz, że coś Ci nie służy – zmień to. Uważność polega również na akceptacji siebie i otwartości na to, co nowe.

Wczoraj miałaś/miałeś wielką awarię pieca w domu. Musiałaś/musiałeś wydać dużą sumę pieniędzy na nowy. Możesz się tym dręczyć przez kolejne dni, ale też możesz sobie powiedzieć. Ok. stało się, dobrze, że miałam, jak zapłacić i mam to za sobą. Mamy ciepło. Nie mam teraz pieniędzy, ale głodni nie będziemy. Nie kupię nowych butów, trudno, przecież mam w czym chodzić. Zawsze się jakoś układa. Nie dręcz się tym na co nie masz wpływu.

Dlaczego warto?

Praktykowanie uważności wprowadza do życia więcej spokoju, radości i wdzięczności. Przestajemy być niewolnikami nawyków i oczekiwań. Nie oczekuj, że ktoś poda Ci szklankę wody, tylko o nią poproś. Jeśli nie podałby, bo nie odgadłby Twojego oczekiwania, to byłabyś/byłbyś rozczarowana/y?

Zjechałaś/eś w inną ulicę w drodze do pracy? Jesteś zła/zły, bo spóźnisz się? A może pomyśl, wow nie znałem tej okolicy. Mam szansę zobaczyć coś nowego. Przecież i tak dojadę najwyżej chwilę później. Nie rób sobie presji.

Czy dzięki temu zdanie „dzisiaj jest początkiem reszty Twojego życia” przestaje być pustym frazesem?

Każdy dzień to nowa karta. Możesz zapisać ją tak, jak chcesz. Zacznij od teraz. Zacznij od uważności.


Previous
Previous

Jesteś niebem

Next
Next

Żyj szczęśliwie, żyj tak jak chcesz